Mój pierwszy summit, bardzo przyjemnie się dzierga więc jutro zacznę kolejny.
Tłumaczenie pochodzi z TEJ stronki.
Miała powstać chusta Dew Drops ,zrobiłam połowę i kiedy miałam zacząć ażur utknęłam ,
nie znalazłam polskiego opisu i nie poradziłam sobie z tajemniczymi znaczkami i cyframi.
Wykończyłam wzorem Haruni który bardzo czytelnie opisała Makneta.
Dziergałam z włóczki Angora Ram , zużyłam 1 motek i trochę ,
wielka wyszła ma 2 metry szerokości.
Jest już w drodze do mojej Mamy, myślę że jej się spodoba:
Zrobiłam ją na prezent z jednego motka 100g Angory Ram:
Jeszcze raz DZIĘKUJĘ za wszystkie życzenia!!
Zrobiłam takie małe ozdoby Wielkanocne ,
dzięki kursowi na blogu Robótkowe szaleństwa.
Zima,zimno,śnieg i mróz ..... z resztek włóczek zestawy dla mnie i Marcinka:
Szczegółowy opis jak zrobić mitenki znalazłam na blogu U Antoniny,
tylko że ja robiłam swoje na 2 drutach ,po zszyciu nie ma śladu łączenia.
Udało mi się wczoraj skończyć sweterek dla Marcinka.
Włóczki starczyło dosłownie na styk,to dobrze bo mam całe siaty resztek z których nie wiem co mam robić.
Dzisiaj tj.w dniu 7 urodzin tak go wystroiłam:
Czeka mnie jeszcze pieczenie tortu ale to sama przyjemność,bo nawet najdroższy tort świata to nie to samo co robiony własnoręcznie.
Moja pierwsza serwetka na drutach mam nadzieję że nie ostatnia.
Szkoliła nas danlas533 na forum Talencik











